Miłość jest najważniejsza...

Dziś odpowiadałam na pytania Pani M., która chciała wiedzieć co tak naprawdę czuje do niej jej partner, Pan S. Przy takich pytaniach najczęściej stosuję rozkład nazywany "Partnerskim H". Tym razem jednak karty bardziej pokazują przyjaźń niż miłość. Poza tym Pani M. trochę traktuje swojego partnera tak jakby był małym chłopcem, któremu trzeba matkować. Pani pytająca ma też problem z okazywaniem uczuć i zaczyna się z tej relacji wycofywać, natomiast Pan, którego dotyczyło pytanie zrobił coś czego się wstydzi.
Kolejne pytanie Pani M. brzmiało czy mój partner coś przede mną ukrywa? Przy karcie Kapłanki możemy założyć, że ewidentnie ma jakąś tajemnice, ale biorąc pod uwagę dwie sąsiadujące karty nie wydaje mi się, by chodziło o inną kobietę.
Jak już pisałam wcześniej Pani M. zaczyna się powoli wycofywać z tej relacji, w której obecnie tkwi w związku z czym pytanie o nową miłość jest tutaj jak najbardziej na miejscu i w kartach też ją widać. Najprawdopodobniej będzie to szybko rozwijająca się relacja, która zacznie się od flirtu. Bardzo możliwe, że będzie to wysoki postawny brunet o brązowych, czarnych lub piwnych oczach, którego sytuacja materialna będzie stabilna.
Ostatnie pytanie Pani M. brzmiało: czy moje dzieci będą szczęśliwe? Na to pytanie karty odpowiedziały następująco: Dzieci Pani M. mają skłonność do bujania w obłokach, wychodzą także z założenia, że świat należy do nich, ale kiedy staną oko w oko z rzeczywistością, która ich otacza na pewno będą szczęśliwe.
Miłość jest najważniejsza... Miłość jest najważniejsza... Reviewed by Tarot Marsylski on sierpnia 09, 2018 Rating: 5
Obsługiwane przez usługę Blogger.